środa, 3 maja 2017

Złoty Stok dla dzieci

Złoty Stok  to niewielka miejscowość w województwie dolnośląskim, powiecie ząbkowickim.
A cóż jest tutaj ciekawego?
Jak sama nazwa wskazuje...
ZŁOTO!!!!!
Do 1961 roku wydobywano w Złotym Stoku złoto, a w zasadzie wszelkiego rodzaju rudy złotonośne, wytapiano i sprzedawano.
Gdy kopalnia z powodu małej rentowności została zamknięta, zorganizowano trasy turystyczne, przygotowano atrakcje i... możemy się świetnie bawić!
Zaczynamy zwiedzanie od kopalni złota, a dokładnie mówiąc od sztolni Gertruda.


Zwiedzając kopalnię, zobaczymy  dawne sprzęty:


...odwiedzimy pracownię Alchemika...


 
                ...odwiedzimy Muzeum Przestróg, Uwag i Apeli...


...zobaczymy jedyny w Polsce podziemny wodospad...


...a zwiedzanie skończymy na stacji Kopalnia Złota Główna, gdzie przywiezie nas strasznie głośny, ale niepowtarzalny pomarańczowy tramwaj:


Teraz można wybić monetę lub wytopić własną sztabkę złota (wprawdzie z cyny, ale... :) )




                        Na miejscu można też zostać poszukiwaczem złota, poskakać na trampolinach lub skorzystać z innych atrakcji. Głodni znajdą coś dla siebie w restauracji lub w którymś z punktów gastronomicznych. Dzieci bawiły się świetnie, dorośli też, ale pora na dalsze atrakcje.
                   Mieliśmy szczęście, bo trzy dni wcześniej została oddana do użytku turystów Sztolnia Ochrowa.
Po założeniu gustownych wdzianek w postaci kasku i kaloszy, można wyruszyć w głąb.


                                                    
         Niedługa trasa, ale warto! Można m.in. zobaczyć, jak kiedyś przemieszczali się górnicy pomiędzy poszczególnymi poziomami sztolni, a także dowiedzieć wielu ciekawych rzeczy na temat wydobycia złota.



               A potem jeszcze jedna ciekawa, dla dzieci chyba najbardziej atrakcyjna część: średniowieczne maszyny,
a także spotkanie z katem.

                                           
                Mieliśmy wszędzie świetnych przewodników, dzieci były zachwycone, a najbardziej z tego, że mogły uruchamiać wszelkie sprzęty, sprawdzać i na własnej skórze przekonać się, jak to wszystko działa.


      Polecam, można wspaniale spędzić cały dzień!


Szczegóły, bilety znajdziecie tutaj: kopalnia złota

















Kościół Pokoju w Świdnicy

                 Kościół Pokoju w Świdnicy to jeden z najbardziej cennych zabytków na Dolnym Śląsku. W 2001 roku został wpisany na Światową Listę Dziedzictwa Kulturowego UNESCO, gdzie w uzasadnieniu czytamy:


                                   

,,Kościoły Pokoju w Jaworze i Świdnicy, największe w Europie budowle sakralne o konstrukcji szkieletowej, zostały wzniesione na Śląsku w połowie XVII w., w następstwie Pokoju Westfalskiego, regulującego kwestie religijne. Ograniczone warunkami politycznymi i materiałowymi, świadczą o poszukiwaniu wolności religijnej i przyjmują formy wyrazu właściwe kościołom katolickim, lecz mało rozpowszechnione w tradycji luterańskiej". 




   Kościół miał nie wyróżniać się z zewnątrz i rzeczywiście, nie zwraca zbyt wielkiej uwagi, ale w środku...


...zachwyca.




Niby niepozorna świątynia, a może pomieścić ok. 7000 osób!
               Została wybudowana w latach 1652-53 z dębowych bali bez użycia gwoździ.


Szczególną uwagę przykuwają potężne organy oraz przebogato zdobiona ambona.


               Wśród wielu lóż znajduje się ta szczególna - loża honorowa z herbem rodzinnym Hochbergów (mieszkających w zamku w Książu, ofiarodawców większości drewna na budowę kościoła).


             Podczas zwiedzania można usłyszeć wiele ciekawych rzeczy z nagrania; gdy zbierze się grupa turystów, zostaje włączony ,,nagrany przewodnik", który w sposób jasny, zrozumiały i niezbyt rozwlekły ,,oprowadza" po świątyni.


               Bilety w cenie: 10 zł normalny, 5 zł ulgowy kupuje się przy wejściu.


         Kościół robi naprawdę niesamowite wrażenie i warto go obejrzeć, choćby dlatego, że jest wpisany na Listę UNESCO, a to już ogromne wyróżnienie!



                Sufity również są pięknie ozdobione.







sobota, 29 kwietnia 2017

Wiosna na Górze Świętej Anny



              Wiosna, mimo zmiennych humorów, dotarła na Opolszczyznę, a na pewno na Górę Świętej Anny.
Warto tu przyjechać i pospacerować,  zobaczyć Pomnik Czynu Powstańczego, amfiteatr czy Sanktuarium św. Anny lub poszaleć na zjeżdżalni grawitacyjnej.




Parkujemy samochód na pobliskim parkingu i wyruszamy na spacerek, rozpoczynając od Pomnika Czynu Powstańczego.


Pomnik wybudowano wg projektu Xawerego Dunikowskiego z 1946 r. (odrzucając prace M. Wnuka oraz S. Momota), w miejscu wysadzonego w 1945 roku mauzoleum z 1938 roku ku czci poległych Niemców.


Mauzoleum miało kształt niskiej rotundy z wąskimi oknami, wzorowanymi na średniowiecznych strzelnicach. Prace nad pomnikiem ukończono dopiero w 1955 roku.


                   





 Tuż za Pomnikiem Czynu Powstańczego znajduje się amfiteatr. Budowa amfiteatru rozpoczęła się w roku 1921  w miejscu istniejącego tam niegdyś kamieniołomu, z którego wydobywano wapienie.

               




Do stworzenia tego niezwykle monumentalnego obiektu wykorzystano tzw. wapienie gogolińskie. Dodatkową ciekawostką jest to, że został on wzniesiony na kraterze wulkanu.




W czasach swojej świetności posiadał ok. 7 tys. miejsc siedzących na niższej platformie i 20 tys. stojących na wyższej. Do tej liczby można by było jeszcze dodać 20 tys. miejsc stojących, gdyby wzięło się pod uwagę przestrzeń pomiędzy sektorami i na koronie. Niektóre źródła podają, że amfiteatr mógłby pomieścić nawet 100 tys. widzów.

                         Wracając na górę, można zachwycać się okolicznym lasem i odpoczywać, rozkoszując się zielenią, ciszą i otaczającą przyrodą.

                  


                     


                      Dla dzieci (i dorosłych też) na pewno dodatkową atrakcja będzie zjeżdżalnia grawitacyjna, która działa cały czas, bez względu na porę roku.


Pojedynczy zjazd kosztuje 5 zł (bez względu na wiek), dzieci do lat 4 zjeżdżają gratis.
Można też kupić karnet: 20 zł za 5 zjazdów lub 50 zjazdów za 160 złotych.
Zabawa przednia!




                       Po szaleństwach zjeżdżania można się wyciszyć w pobliskim Sanktuarium św. Anny.





             Pierwszy kościół stanął na szczycie pod koniec XV w. Po 1656 r. przebudowano go, nadając barokowy wystrój. Wzniesiono także po raz pierwszy zabudowania klasztorne dla franciszkanów, którym powierzono opiekę nad sanktuarium.


Na początku XVI w. kościołowi podarowano figurkę św. Anny Samotrzeciej. Rzeźba z kawałka lipowego drewna, wysokości 54 cm, przedstawia św. Annę trzymającą na rękach swoją córkę, Najświętszą Marię Pannę i wnuka, Jezusa Chrystusa. .



Figura jest swoistym relikwiarzem. W otworze w głowie św. Anny znajduje się cząstka kości Świętej. W klasztornych dokumentach zachowały się przekazy o licznych cudownych uzdrowieniach dokonanych za sprawą św. Anny. Miejsce zwane śląską Jasną Górą jest dobrze znane w całym regionie.